Hazza spał koło ciebie.
Ty: Bosz...Lou przyjeżdża...
Pocałowałaś Hazzę w policzko i wyskoczyłaś z łóżka.
Zbiegłaś do kuchni (byłaś już ubrana).
W kuchni siedział już Niall i Liam.
Li: Jak się czyjesz ?
Ty: Nie za dobrze...
N: Szczerze mówiąc - my też.
Ty: O której przyjeżdża Louis ?
Li: Koło 12.30
Ty: Bosz . Zostały 3 godz.
Z: To, którego wybrałaś? - spytał Zayn wchodząc do kuchni .
Ty; Ja i Hazza postanowiliśmy że mam być z Lou. Harry powiedział że wytrzymie jakiś czas . Ale później musze wrócić do Hazzy.
Li; Trochę to skomplikowane .....
Ty: No trochę.
Nastała cisz.
Ty: A może zaśpiewacie mi jakąś swoją piosenkę ? Tak....na pociszenie ?
Z: Moments ?
Ty: Pwenie, uwielbiam ją.!
Harry akurat wszedł do kuchni - coś przegapiłem - powieedział.
Li: Właśnie zaczynamy świewać Moments dla (twoje imię )
H: A mogę się przyłonczyś ?
Ty: Bez ciebie ta piosenka byłaby smutna.
Zaczęli.
Liam
Shut the door, turn the light off
I wanna be with you
I wanna feel your love
I wanna lay beside you
I can not hide this even though I try
Liam
Heart beats harder
Time escapes me
Trembling hands touch skin
It makes this harder
And the tears stream down my face
Harry :
If we could only have this life for one more day
If we could only turn back time
Wszyscy
You know I'll be
Your life, your voice your reason to be
My love, my heart
Is breathing for this
Moment in time
I'll find the words to say
Before you leave me today
Niall :
Close the door
Throw the key
Don't wanna be reminded
Don't wanna be seen
Don't wanna be without you
My judgement is clouded
Like tonight's sky
Nastała cisz.
Ty: Już ?
Z: Teraz śpiewa Louis.
Ty: Faktycznie, zapomniałam....
Nagle wszyscy usłyszeli solówkę Lou.
Louis :
Hands are silent
Voice is numb
Try to scream out my lungs
But it makes this harder
And the tears stream down my face.
Wszyscy :Louis !
L: Co?
Ty: Niall, Liam i Zayn rzucili się na przyjaciela.
Loius podszedł do ciebie .
L: Nie poznajesz mnie ?
Ty: Pewnie ze pamiętam ! - przytiliłaś się do niego.
L: A ty ? Poznajesz jeszcze przyjaciela ? - zwrócił się do Hazzy.
H: Jasne Lou.
Chłpcy uścisnęli się.
L: Przyjachałem trochę wcześciej.
N: Ehem.
L: Co tak cicho ? Nic się nie dzieje ..... Przegapiłęm coś ?

Czytajcie dalej ! Heh < 33
Pzdr.
Harry's Girl :***

też lubię Moments;) rozdział faJNY,pisz.;
OdpowiedzUsuń