H: Chodźmy do pokoju. Wszystko będzie dobrze.
Nie miałaś nadzieji. Zdaniem Harry'ego Louis miał przyjechać i powiedziedź : ,,Nic się nie stało,,. Ale tak nie będzie. Zycie nie jest jak w bajce. Nie jest tak kolorowo.
Weszliście z Harry'm do pokoju.
Usiadliście na łóżku.
H: Chciałabyś coś do picia ?
Harry patrzył na ciebie w taki sam sposób jak Lou w dzień w którym spytał się o to samo . W ten sam dzień wszystko zmienił Harry dając ci swój numer. W ten sam dzień w którym wszystko zaczęło się zawalać.
Zaczęłaś płakać.
H: Co jest aniele ?
Louis powiedział do ciebie ,,aniele,, pod sceną, kiedy na niego czekałaś.
Kiedy myślałaś że wszystko będzie dobrze....już tak nie jest.
Położyłaś się na łóżku bez słowa.
Ty: Co się dzieje z moim życiem ? -powiedziałaś płacząc.
H: Przestań o tym myśleć , tak poprostu wyszło.
Ty: Nie mogę....to mnie przerasta....czyję się okropnie.
Noc :
W pokoju Harrego były dwa łóżka . Jedno Harry'ego, a drugie.....Louisa. Chłopcy dzielili pokój na pół.
Spałaś na łóżku Lou.
Hazza uściskał cię, powiedział : Dobranoc słodka. - I zasnął.
Leżałaś na łóżku Lou . Było ci strasznie głupio. Nie umiełaś zasnąć.
Była 02.37
Nadal nie spałaś.
Poszłaś do kuchni myśląc że jak się czegoś napijesz łatwiej ci się zaśnie.
Wypiłaś mnustwo mleka.
Siadłaś przy stole i zaczęłaś nucić piosenkę ,,One Thing,,.
Długo siedziałaś . Bardzo źle się czułaś.
Z: Dobrze się czujesz ?
Usłyszałaś głos Zayn'a.
Ty: Nie.
Z: Powiedz o co chodzi ?
Ty: Poprostu nie umiem zasnąć.
Z; Ja też ....ale mi chodzi o to z tobą i Hazzą.
Ty: Tak wyszło....poprostu kocham ich oboje....
Z: Życie jest pokićkane. ;)
Ty: Z kąd wiesz co ja teraz czyje ? Ty napewno nie masz takich problemów.
Z: Zdziwiłabyś się co przechodziłem.
Bosz. Jak ja przynudzam. Poprostu ziewam gdy pisze xdd
Pzdr. dla wszystkich fanów 1D ;)
Harry's Girl :***

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz