Wszyscy się spakowaliście. Zayn'owi jakoś poszło budzenie Nialla.
Li: To jedziemy.
Wszyscy zeszliście na dół do samochodu. Samochód chłopców nie jest aż tak duży. Przez całą drogę siedziałaś Hazzie na kolanach <bardzo ci się to podobało>.
Niall i Inez zamiast rozmawiać o nich <itp.> ,,miziali" się przez całą drogę.
Ty i Harry patrzeliście się na nich z lekkim obrzydzeniem.
L: Co się tak na nich patrzycie ? - spytał Lou - wy jesteście nie lepsi.
Li: Teraz będziemy musieli znosić dwa razy więcej słodkości !
Z: Nie ! - krzyknął Zayn ze śmiechem z za kierownicy.
Zaczęliście się śmiać <wszyscy oprócz Niall i Inez którzy byli zajęci oczywiście sobą> . Dojechaliście na lotnisko. Wsiedliście do somolotu i polecieliście na Hawaje. Lecieliście przeraźliwie długo.
W samolocie :
Zasnęłaś na ramieniu Hazzy . Śniło ci się że przytulasz się do mamy i przepraszasz ją za wszystko. W śnie był też przykry wybór : Miałaś wybierać między rodziną, Olivią i Damianem a Harrym i chłopcami. Obudziłaś się prawie zapłakana na całego. Harry chwycił twoją dłoń :
H: Co się stało.
Ty: Nic, nic.
Zaczęłaś myśleć że twoje życie nie ma sensu. Kochałaś Hazzę ale swoją mamę też. Nie widziałaś jej wkońcu prawie przez pół roku. Brakowało ci jej uścisków i słów taty : ,,Moja mała córeczka".
W oku zaczęła kręcić ci się łza.
H: Przecież widzę że z tobą jest coś nie tak.
Ty: Poprostu tęsknię za rodzicami.
Harry mocno cię przytulił.
H: Poprawiłem humorek ?
Ty: Nie za bardzo...
H: Będzie dobrze. <uśmiechnął się>
Ty: Wiesz co, twój uśmiech jednak poprawił mi humor.
Chłopak znowu się uśmiechnął.
Wreszcie wylądowaliście.
Po wyjściu z samolotu :
Ty: Jak tu pięknie!
L: Taaa....
H: Przecudownie.
N: Patrzcie , czy to nie budka z hot-dogami ?
Zaczęliście się śmiać.
Kiedy Niall zjadł 2 duże hot-dogi ruszyliście do swojego hotelu. Był przepiękny. Pokoje miał z widokiem na morze. Mieliście w sumie 6 pokoju, kuchnię i 2 łazienki. Ty i Hazza od razu zaklepaliście dużą sypialnię z łazienką. Niall i Inez mieli ciut mniejszy pokój koło was, Louis , Zayn i Liam mieli swoje osobne pokoje. Po razpakowaniu w planach pieliście zwiedzanie a później plaże.
Będzie ciekawie, czytajcie ;D
Pzdr.
Harry's Girl :***
Świetny! :)
OdpowiedzUsuńCzekam na więcej ^^