wtorek, 3 lipca 2012

Piekło i niebo za jednym zamachem 2 cz.18

Podróż szybko wam minęła. Zanim się obejrzeliście byliście już w willi chłopców. Nie zdąrzyliście wyjść jeszcze ze samochodu a przed domem stał już Louis z otwartymi ramionami .
L: Jak ja tęskniłem !
H: Tak długo nas nie było ? - szepnął do ciebie.
Zaraz za Louisem wybiegła reszta.
N: Co tam u naszej pary ?
Ty: Co tak wesoło ? Coś przegapiliśmy ? - spytałaś patrząc się na chłopców ze zdziwieniem.
Li: No jedziemy !
H: Gdzie ?
Z: Niall do was dzwonił i wszystko mówił....tak Niall ?
N: Tak jakby....zapomniało mi się.
Lou, Liam i  Zayn popatrzeli na Nialla ze złością.
Z; Dobra , więc powiemy wam teraz :
Jedziemy na Hawaje ! - wykrzyknęli razem .
Ty: Co ?
Li: No tak , na Hawaje !
H: Czemu ?
L: No i tak mamy za dużo pracy , więc sobie jedziemy.
H: Macie dużo pracy ?
Louis głopio się uśmiechnął - Taaa....dużo pracy...
Ty: Kiedy wyjeżdżamy ?
Z: Dzisiaj !
H: Ale my dopiero przyjechaliśmy.
Li: Wiemy, to miała być niespodzianka .
Ty: Ile tam zostajemy ?
N:  Następna niespodzianka :
Dwa miesiące - znowu wykrzyknęli razem .
H: Jak to ? A koncerty itp. ?
Li: No mamy parę na Hawajach.
Z: Dobra, koniec pytań. Mamy dla was jeszcze jedną niespodziankę.
H: Nooo... ?
N: Mam dziewczynę ! - wykrzyknął z entuzjazmem.
-Co ? - ty i Hazza otworzyliście usta.
Ty: A kto by chciał takiego Ni....- nie dokończyłaś bo Hazza szturchnął cię i powiedział :
H: Świetnie. A gdzie ona jest ?
N: W domu na kanapie.
Ty: Mają coś wspólnego....- szepnęłaś do Harry'ego.
Chłopak się zaśmiał.
N; Chodzcie , chodzcie . - powiedział Niall biegnąc w stronę drzwi.
Wszyscy  weszliście do domu.
Na kanapie siedziała mała blądynka.
N: Harry, (twoje imię) , to jest .... - nie dokończył bo podbiegłaś do dziewczyny i mocno ją uściskałaś.
Ty: Inez !
I: (twoje imię) !
N: Czy ja coś przegapiłem ? - powiedział paotrząc na Hazzę.
H: Bo ja wiem ?
N: Z kąd znasz Inez ? - spytał cię.
Ty: Inez to moja kuzynka. - powiedziłaś ze śmiechem, nadal przytulając dziewczynę.






Dobra, będzie ciekawie. Czytajcie dalej ;)
Pzdr.
Harry's Girl :**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz